1. Jak daleko można zajechać na prostych aliteracjach, piętrzeniu nawiązań do cienia i lustra, subtelnych homo-sugestiach i jednym przyzwoitym pomyśle kompozycyjnym? Baaaaaardzo daleko. Prawie 400 stron można w ten sposób zajechać.
2. Przede wszystkim wiersz jest ciekawszy od przypisów.
3. I w ogóle kogo obchodzi Zembla?